Relacja z targów cz.2

0 comments

Witam Państwa

Biały piecyk wolnostojący firmy Dovre z pochyłą, półokrągłą szybą ( wycinek stożka), demonstrował najlepiej działające urządzenie na targach. Komora spalania o przekroju eliptycznym wysoka z ogniem rozpościerającym się na całej jej wysokości nie powodował najmniejszego zabrudzenia szyby. Nowe rozwiązania przebiegu spalania widoczne nie tylko w przypadku tej firmy dążą do czystego spalanie bez wydzielania szkodliwych substancji. Niestety nie udało się to niemieckiej firmie Max Blank . Zademonstrowany innowacyjny kociołek na pelet w piecyku na drewno dymił , a ogień nie zajmował nawet 1/3 wysokości szyby. Firma ma przepiękne wzory piecyków w kształcie np. wysmukłych walców, z możliwością obracania frontu o 360 stopni i wiele innych, takich jak np. piekarnik podgrzewany  kominkiem w salonie. Przepiękne katalogi i wystawa niestety straciły na wartości poprzez demonstrację nowego chyba niesprawdzonego rozwiązania. Na szczególną uwagę zasługuje na pewno małe stoisko polskiej firmy zapewniającej nam automatykę do montowanych kominków. Bez tej firmy wielu naszych klientów nie mogłoby się cieszyć długim i ekonomicznym ich działaniem. To wspaniała polska firma z którą mam zamiar nawiązać współpracę , gdy będę wprowadzał na rynek nowe urządzenie grzewcze. Niestety ani na targach we Frankfurcie, ani teraz w Poznaniu nie miałem szczęścia spotkać się z Panem Tatarkiem. W ogóle tłok do wszystkich stanowisk był taki, że nie sposób było dotknąć wszystkiego. A było co oglądać: występ tyrolski na stanowisku firmy Bruner, pokazy zdunów, wystawę Pana Batury,  stanowiska z materiałami ogniotrwałymi, gdzie znów z pośród  ugruntowanych w europie firm jak Promat, Victus, Fenicsus, najbardziej zafascynowała mnie zupełnie bezkonkurencyjna nowa technologia polskiej firmy Chematex. Ogień sztuczny w różnych konfiguracjach firmy Dimpex nie dawał żadnych szans na odróżnienie od prawdziwego.. Jedyna włoska firma prezentowała nowy piecyk na pelet z samoczyszczącym palnikiem, widokiem ognia w obrębie 270 stopni i przede wszystkim zupełnie przewrotowym rozwiązaniem otwierania komory spalania. Kończąc chciałbym podziękować za pyszną pizzę  firmie  Prowent Białystok :) i firmie Piątek z Malborka za towarzystwo :)

Pozdrawiam wszystkich wystawców, a zwłaszcza tych których nie udało mi się odwiedzić

Tomasz Witkowski

Podziel się:

Komentarze ( 0 )

    Skomentuj

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola wymagane oznaczono *